Zaczełam używać piłki rehabilitacyjnej w ostatnim trymestrze ciąży ale to mój mąż był osobą która kupiła tę piłke ponieważ miewał problemy z plecami. Jego rehabilitant doradził mu żeby sprawił sobie taką piłkę gimnastyczną aby mógł ćwiczyć w domu. Na początku tego nie doceniłam ale potem podczas ciąży nauczyłam się że jest to dobre ćwiczenie zwłaszcza kiedy rozwiązanie jest blisko. Zwykle używałam piłki do siedzenia na niej, zamiast na krześle. Robiłam to ponieważ pomagało to mojemu dziecku ustawić główkę w dół i pomagało to zniwelować ból jaki zdarzało mi się odczuwać w tym czasie. Używałam jej częściej zwłaszcza kiedy minął termin spodziewanego terminu porodu oraz z uwagi na fakt że polecili mi to w szpitalu. Myślę że ta piłka rehabilitacyjna bardzo mi pomogła i używam jej także po ciąży, zwłaszcza robiąc ćwiczenia na mój brzuch. Jest to dla mnie trudne po okresie ciąży ponieważ potrzeba dużo ćwiczeń i diety aby powrócić do dawnej sylwetki ale i tak jestem zadowolona ponieważ piłka pomogła mi chudnąć szybciej, no i oczywiście jest wiele zabawy w samym korzystaniu z piłki. Mój mały synek jest bardzo szczęśliwy kiedy się nią bawi.
~Danuta, Świętochłowice




