Zapewne zdarzyło Ci się już widzieć w sklepach lub chociażby na siłowni duże piłki gimnastyczne, nazywane również piłkami rehabilitacyjnymi. Być może wiesz również, że wiele osób używa ich nie tylko do ćwiczeń, ale i jako siedziska. Czy faktycznie warto po nie sięgać? Istnieją co najmniej pięć argumentów na ich korzyść.

 

1. Piłki rehabilitacyjne to uniwersalny przyrząd do ćwiczeń

Choć panuje stereotyp mówiący o tym, że piłki gimnastyczne są dla osób początkujących oraz dla osób w trakcie rehabilitacji, w rzeczywistości doskonale sprawdzają się na każdym poziomie zaawansowania. I to całkiem na poważnie! Dzieje się tak głównie dlatego, że doskonale się one nadają do ćwiczeń oddziałujących na mięśnie głębokie. O ile w rehabilitacji pomaga to w procesie regeneracyjnym, a początkującym tworzy dobrą „bazę” do późniejszych ćwiczeń, o tyle na każdym bez wyjątku poziomie zaawansowania, od początkujących po zaawansowanych, dzięki ćwiczeniom równoważnym, poprawią swoją sylwetkę i zwiększą swoją odporność na przypadkowe kontuzje (włącznie z tymi wynikłymi np. z pechowego poślizgnięcia).

2. Piłka zamiast… krzesła

Choć nadal niektórym osobom może się to wydać dziwne, piłki rehabilitacyjne świetnie się sprawdzają jako zamiennik krzesła biurowego. Nawet jeżeli nie w każdej sytuacji się sprawdzą, warto je wykorzystywać choćby przez część dnia, najlepiej naprzemiennie z krzesłem lub klękosiadem (nazywanym też czasem klęcznikiem). Początkowo mogą wydać się mało stabilne, ale po początkowym etapie przyzwyczajenia się (zazwyczaj całkiem szybkim) nie stanowi to już większego problemu. Warto jednak spróbować, ponieważ siedzenie na dobrze napompowanej (to ważne!) piłce odciąża kręgosłup i sprawia, że łatwiej pilnować jego wyprostowanej pozycji. Jednak piłka przeznaczona do siedzenia powinna być odpowiednia dla danej osoby. - Piłkę rehabilitacyjną dobiera się do wzrostu osoby która ma z niej korzystać. Przykładowo dla osoby o wzroście 170 cm najlepsza będzie piłka o średnicy 65 cm - zauważa Patryk Burzej z DbamoKregoslup.pl. - W przypadku osób niższych bardziej odpowiednia będzie średnica 55 cm. Przy okazji warto zauważyć, ze nawet przy siedzeniu piłka angażuje wspomniane już mięśnie głębokie. Co prawda w stopniu znacznie mniejszym, niż w trakcie aktywnych ćwiczeń, ale nadal jest to coś, czego nie zapewni zwykłe krzesło.

3. Piłki rehabilitacyjne to również… zabawka dla dzieci

Jeżeli masz małe dziecko, uwierz, że piłka gimnastyczna/rehabilitacyjna potrafi zapewnić mu mnóstwo radości. I to radości, która przy okazji wiąże się z ruchem, co z pewnością jest znacznie lepsze, niż zabawa na tablecie. Zwłaszcza, ze przy okazji może pomóc w rozwoju ruchowym.

4. Piłka rehabilitacyjna poprawia mobilność

Wróćmy jeszcze raz do ćwiczeń z piłką rehabilitacyjną. Wcześniej wspominaliśmy o tym, że wpływa ona na mięśnie głębokie, często zaniedbywane w trakcie standardowych treningów, a niezwykle ważne gdy chodzi o ochronę przed kontuzjami. Piłki rehabilitacyjne mogą jednak pomóc również w innych ćwiczeniach, ponownie w sposób odpowiedni zarówno dla osób początkujących, jak i zaawansowanych. Ba, również dla osób po kontuzjach. Otóż sprawdzają się one w ćwiczeniach mających na celu poprawę zakresu ruchowego stawów. Dzięki ćwiczeniom na piłkach możesz poprawić mobilność kończyn, co z pewnością przyda się nie tylko w sporcie, ale tez na co dzień. Zwłaszcza, że zadziała to prewencyjnie przeciw różnego typu bólom, jakie mogą pojawić się wraz z wiekiem. Na co zwrócić uwagę wybierając piłkę Oprócz wspomnianej już kwestii dopasowania piłki do wzrostu danej osoby (co jest najważniejsze w przypadku siedzenia, gdy chodzi o ćwiczenia jest to pomocne, ale już nie aż tak kluczowe), należy też zwócić uwagę na jedną dodatkową sprawę. - Jeśli myślimy o sprawieniu sobie piłki rehabilitacyjnej warto wybrać taką która oprócz pompki ma także system ABS – zwraca uwagę Patryk Burzej z DbamoKregoslup.pl. - Pozwala on na stopniową zamiast nagłej utraty powietrza w przypadku pechowego przebicia, np. przez ostre przedmioty na podłodze. Brak ABSu mógłby być niezbyt przyjemny w trakcie ćwiczeń lub siedzenia.

5. Piłka zamiast… hantli

To może zaskoczyć, ale piłka rehabilitacyjna, choć lekka, może pomóc w wzmacnianiu mięśni rąk. Jeśli nie wierzysz, spróbuj wykonać serię ćwiczeń, w trakcie których nieustannie będziesz trzymać piłkę oburącz (nad głową, przed sobą lub przemieszczając ją na boki). Oczywiście nie chodzi tu o symboliczne dziesięć przysiadów, a o ćwiczenia prowadzone nieustannie przez przynajmniej kilkanaście minut. W tym czasie obok rzeczonych przysiadów możesz wykonywać także kroki stepowe na boki, wykroki itp. Uwierz, że po kwadransie można się zdziwić jak to ćwiczenie potrafi zaangażować ramiona. Zobacz także: Opinie użytkowników naszych piłek: